Podczas pierwszego treningu nie doceniłem w pełni potencjału, jaki drzemie w najnowszej wersji buta treningowo-startowego z rodziny On – Cloudboom Max. Może dlatego, że jego waga przekracza to, co oferuje większość modeli z tego segmentu. Dziś jednak mogę to śmiało nadrobić.
Niełatwe życie supertreningówki
Cloudboom Max ma wszelkie podstawy, by być pełnoprawnym butem treningowo-startowym. Powstał na bazie modelu Cloudboom Strike, który – mimo swojej niszowości – zrobił sporo zamieszania w świecie butów startowych. DNA tego buta jest więc bardzo mocne, a na pierwszy rzut oka można go pomylić ze swoim starszym, bardziej wyścigowym bratem.
Kształt podeszwy i cała konstrukcja przypominają właśnie Strike’a – i uważam, że to był świetny, świadomy zabieg projektantów. But wygląda bardzo dobrze, przykuwa uwagę i trudno pomylić go z inną marką. Minimalizm połączony z rozpoznawalnym stylem On to dziś znak firmowy Szwajcarów – i Cloudboom Max jest tego idealnym przykładem.

Cholewka – komfort i precyzja w jednym
Nowa cholewka nie jest już tak cienka jak w starszej wersji, ale za to świetnie trzyma stopę. To, co zawsze ceniłem w butach On, to szeroki przód, który mimo swojej objętości nie powoduje „myszkowania” stopy. Komfort idzie tu w parze z kontrolą.
Wentylacja? Na bardzo wysokim poziomie. Oczka w przedniej części cholewki świetnie pracują, zapewniając przepływ powietrza nawet przy grubszej skarpetce. Dodatkowy plus – sznurówki perforowane, które nie rozwiązują się i trzymają napięcie wzorowo. Szwajcarzy naprawdę dbają o detale.
Zapiętek jest nieco wyższy, miękki i elastyczny, a przy tym bardzo dobrze stabilizuje piętę i ścięgno Achillesa. Wiem, że niektórzy biegacze uznają to za minus podczas przymierzania, ale jeśli wysoki zapiętek Ci nie przeszkadza – docenisz jego stabilność podczas dłuższych treningów.

Podeszwa – serce buta i źródło jego mocy
Środkowa podeszwa Cloudboom Max to dwie warstwy pianki Helion HF (PEBAX) o różnej gęstości, rozdzielone płytką z włókna szklanego biegnącą przez całą długość buta. Taka konstrukcja daje trzy kluczowe zalety:
-
Duża żywotność. Po wybieganiu 100 km nie zauważyłem żadnych oznak zużycia. Realny przebieg 800–1000 km jest więc jak najbardziej możliwy.
-
Dynamika. Od tempa ok. 4:40 but zaczyna naprawdę „żyć”, a przy 3:30–3:20 świetnie pracuje. Nie ma tu efektu „katapulty” znanego z karbonów, ale Cloudboom Max nie został stworzony po to, by wygrywać sprinty – tylko trenować mocno i efektywnie.
-
Stabilność. Dla mnie – ogromny plus. Biegam głównie z przodostopia, ale przy testach próbuję różnych technik, i tylna część buta jest wyjątkowo stabilna. W porównaniu z wieloma innymi supertreningówkami – to naprawdę solidna platforma.

Pierwsze wrażenie? Okej. Kolejne? Rewelacja.
Po pierwszym treningu miałem mieszane uczucia. Było dynamicznie i komfortowo, ale brakowało mi miękkości i sprężystości, do której przywykłem w butach bez płytki. Z czasem jednak but zaczął się „układać” – stawał się coraz bardziej responsywny i lepiej współpracował z nogą.
Najlepszy test przyszedł przed maratonem w Chicago: 3 × 6 km w tempach 4:14, 4:09 i 4:08. Wtedy poczułem pełen komfort i świetną kontrolę. Później zrobiłem 15 serii po 600–800 m w tempie 3:30 – tam już czuć było wagę buta, ale to cena, którą jestem w stanie zapłacić za jego stabilność i amortyzację.
Plusy i minusy
Plusy:
-
świetna stabilność i trzymanie stopy,
-
wysoka trwałość (800–1000 km realnego przebiegu),
-
responsywna pianka i płytka z włókna szklanego,
-
bardzo dobra wentylacja,
-
charakterystyczny, minimalistyczny design.
Minusy:
-
wysoka waga (ok. 300 g w rozmiarze 45),
-
specyficzny, pusty dźwięk przy lądowaniu z pięty lub całej stopy,
-
cena (wysoka, choć uzasadniona jakością).
Podsumowując: Cloudboom Max to supertreningówka z prawdziwego zdarzenia. Świetna jakość wykonania, bardzo dobre trzymanie, wysoki komfort i charakterystyczny design – to wszystko sprawia, że mimo kilku wad, trudno się do niego nie przekonać.
Specyfikacja techniczna On Cloudboom Max
| Parametr | Dane |
|---|---|
| Waga | ok. 295–305 g (rozmiar EU 45) |
| Drop | 8 mm |
| Pianka | Helion HF (PEBAX) – dwie gęstości |
| Płytka | włókno szklane na całej długości |
| Podeszwa zewnętrzna | CloudTec – segmentowana dla przyczepności i amortyzacji |
| Cholewka | siateczka techniczna o wysokiej przewiewności |
| Zapiętek | miękki, wysoki, stabilizujący |
| Przebieg | ok. 800–1000 km |
| Cena katalogowa (2025) | ok. 1099–1199 zł |
Dla kogo jest On Cloudboom Max?
Cloudboom Max to but dla zaawansowanych i średniozaawansowanych biegaczy, którzy:
-
szukają uniwersalnego buta treningowo-startowego,
-
cenią stabilność, trwałość i kontrolę,
-
biegają głównie treningi tempowe, długie wybiegania i interwały,
-
nie oczekują ultralekkiego karbonowego „katapulty”, ale efektywnego buta do ciężkiej pracy.
To idealny wybór dla biegaczy, którzy lubią solidny, responsywny but, który nie zawiedzie na żadnym treningu.

