IMG_0740

Najbardziej amortyzowana chmurka – Cloudstratus 2 od ON Running

Miałem pierwszą wersję Cloudstarusa i powiem wprost, że pomimo kilku treningów nie przypadliśmy sobie do gustu. Nie żeby ten but był zły, ale do miękkości i pluszowości chmurki to mu dużo brakowało, a moje stopy czuły bardziej chmury gradowe niż niebiańskie obłoczki. Dostając do testów Cloudstratusa 2 miałem obawy, że znów nadciągają gradowe chmury. 

Po każdej burzy przychodzi słońce. 

Jak to mówią “pierwsze koty za płoty”. Marka ON Running wyciągnęła wnioski i poprawiła to, co było największą bolączką Cloudstratusa w wersji pierwszej – brak odczucia miękkości pod stopą. Amortyzacja była, ale nie było jej jakoś specjalnie czuć. Nie było tego efektu, do którego przyzwyczaili nas inni producenci czyli takich Cadilaków lub pontonów pod stopą. 

W obecnej wersji przez zwiększenie ilości chmurek oraz zmianę pianki na bardziej responsywną piankę Helion udało się osiągnąć idealny kompromis pomiędzy amortyzacją a stabilnością buta. Dzięki takiemu zabiegowi but nie rozpływa się nam pod stopą, a dalej czujemy fajne, mięsiste ugięcie. 

 

Stabilność z każdym krokiem.

Jak ktoś szuka buta stabilnego z płynnym elastycznym przetoczeniem to zapraszam. Dzięki konstrukcji lekko rozstawionych chmurek na zewnątrz (forma bardzo delikatnego trapezu) oraz połączeniu sztywnego plastikowego zewnętrznego zapiętka ten but jest perfekcyjny. Naprawdę trzeba się mocno postarać żeby wyprowadzić go z „równowagi” na asfalcie. 

Jestem w niebie i oddycham pełną piersią.

No dobra, chyba za bardzo mnie poniosło albo najadłem się jakiegoś gwiezdnego mleczka. Wracam już na ziemię i do butów, czyli ich oddychalności i przewiewności. Jeżeli chodzi o cholewkę, to mamy tu dwa kawałki materiału, które są dość elastyczne i bardzo przewiewne, więc na okres letni idealnie. W okresie jesienno- zimowym trzeba będzie się zaopatrzyć w grubszą parę skarpetek. Ogólnie cholewka i wykończenie stoi na bardzo wysokim poziomie do czego ON już nas przyzwyczaił. Mamy tu płaskie szwy i klejenia, które wytrzymują naprawdę hardcorowe traktowanie. Wyściółka wewnątrz jest grubsza w tych miejscach, w których powinna czyli zapiętek język oraz boki na wysokości podbicia. Reszta jest lekka i przewiewna. 

 

Skaczę z chmurki na chmurkę. 

Czas na trening. Od razu uprzedzam, jest to but do nabijania kilometrów lub dla ludzi o wyższej wadze. Tu nie ma sprężyn, trampolin, płytek i bóg wie czego jeszcze. Tu jest solidna, dobrze amortyzowana pianka. Pierwsze treningi to luźne rozbiegania od 10 do 15 km, później dołożone jakieś akcenty typu pięć serii po sto metrów i podbiegi. I w jednym i drugim but to ideał, ale niestety na nic szybszego się nie nadaje. Raz, że nie do tego został stworzony, a dwa jest dość ciężki.

 

Ciemna obłoczek na horyzoncie. 

A mianowicie guma na podeszwie. Jest lepiej w porównaniu do poprzednika, ale do ideału trzymania na mokrej nawierzchni jeszcze trochę brakuje. Tu ON musi popracować, bo żeby nie to to ostateczna ocena byłaby bardzo bardzo wysoka.

 

Podsumowanie 

Coloudstratus 2 to bardzo dobry komfortowy but treningowy skierowany dla ludzi chcących „nabijać” kilometry, lub dla ludzi o większej masie ciała, którzy potrzebują chronić swoje stawy zarówno kolanowe jak i staw skokowy (stabilność konstrukcji).

 

+ stabilność

+ przewiewność 

+ komfort 

+ miękkość

+ wytrzymałość 

 

  • Cena 
  • Gumowa podeszwa wymaga poprawy
  • Wygląd ( nie każdemu przypadnie do gustu)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola oznaczone są *