IMG_5079

Garmin Epix 2 Pro – Najbardziej dopracowany zegarek sportowy z wyświetlaczem Amoled

Garmin Epix Pro – najlepszy sportowy zegarek z wyświetlaczem Amoled. 
Kiedy zacząłem swoją przygodę z bieganiem a było to dość dawno, no może nie w czasach dinozaurów, ale 9 lat już biegam. Jak sięgnę pamięcią a mam ją dobrą to od zawsze używałem zegarków garmina. Poza dwoma krótkimi epizodami TomTom który padł po 5 dniach i nie dało się go w żaden sposób reanimować a drugi to Polar V800 przy którym można było iść na kawę zanim złapał sygnał GPS.
No dobra wróćmy do garmina i serii Fenix, bo tylko z takiej korzystam od lat.
Były serie 3, 5, 5 Plus, 6, 7 i obecna wersja, czyli Epix Pro (taki bardziej wypasiony Fenix 7 Pro).
Jak Fenix, ale……
Patrząc na Epixa Pro widzimy zwykłego Fenixa 7 Pro. Obudowa, przyciski, bezel wszystko tu jest identyczne nawet złącze ładowania oraz pomiar tętna. Z zewnątrz niczym się te zegarki nie różnią nawet latarkę mają taką samą i umieszczoną w tym samym miejscu. Ba nawet powiem, że wykończenie materiałowe (tytan i szkło SAPPHIRE jest takie samo) największa magia zaczyna się po włączeniu zegarka. Oczom naszym ukazuje się wspaniały wyświetlacz Amoled o dużej rozdzielczości. Kolory jak i samo podświetlenie oraz kontrast robią tu fenomenalną robotę. Na ten wyświetlacz można patrzeć godzinami. Uwierzcie mi, że żaden zegarek sportowy (nie smartwatch) nie ma tak idealnego wyświetlacza.

 

Kolory są, energia też jest, ale do czasu. 
Jak dobrze wiemy w takich zegarkach to co jest największą zaletą jest i również największą wadą, czyli mowa tu o wyświetlaczu.
Mamy tu zastosowany Amoled, więc musimy się pogodzić z większym zapotrzebowaniem zegarka na prąd a nie dostaniemy tu ładowania solarnego jak ma to miejsce w serii Fenix Pro.
Dobrym rozwiązywaniem, które zastosował producent jest rozbudzenie podświetlenia na ruch nadgarstka lub tapnięcie, wtedy zegarek ożywa. Jeżeli jesteśmy na treningu to zegarek ma cały czas podświetlony wyświetlacz, ale z mniejszą intensywnością. Podniesienie ręki, żeby sprawdzić parametry treningu powoduje wybudzenie zegarka i podświetlenie na normalną intensywność.
Niestety takiej funkcji nie ma przy jeździe na rowerze jak mamy zegarek ustawiony na kierownicy wtedy mamy podświetlony wyświetlacz, ale w ograniczonym stopniu.
Takie zabiegi powodują, że z zegarka możemy korzystać zdecydowanie dłużej. Co prawda nie dorówna to serii Fenix, ale też nie ma jakiejś specjalnej tragedii.
Bateria w moim przypadku treningowym starcza na 5 dni z włączonym pulsoksymetrem na noc oraz dobowym pomiarem tętna oraz 4-5 treningami.
Dokładny na MAXA 
Cała seria Fenix jest znana ze swojej dokładności a już na pewno od wersji 7. Na pokładzie zegarka mamy GPS, Galileo, GLONASS oraz funkcje pozycjonowania na wielu częstotliwościach.
Taki zabieg powoduje, że zegarek jest naprawdę dokładny, niezależnie od warunków w jakich przychodzi nam trenować. Najlepszym przykładem jest trening na Warszawskiej Agrykoli nad kanałkiem. Kto choć raz tam trenował wie, że ambasady i stadion piłkarski w pobliżu nie ułatwiają zadania. Dość często na starych zegarkach niektórzy mogli poczuć się jak Jezus i biegali po wodzie.
Obecnie zastosowanie nowego systemu i pomiaru powoduje, że utrzymanie zarówno trasy i dystansu jest idealne (kilometry pokrywają się z zaznaczonymi odcinkami z koła pomiarowego)

Jestem wszechstronny. 
Gaminy znane są ze swoich funkcji multimedialnych, czyli np. muzyki oraz płatność mobilnych oraz map. I tak jest również tutaj. Mamy odtwarzacz muzyki (spotyfy, deezer odraz pliki MP3), mamy również możliwość dodania karty płatniczej zakodowanej PIN. Nic tylko połączyć zegarek ze słuchawkami bezprzewodowymi włączyć muzykę i można iść na trening, a jak zachce się nam pić za napój zapłacimy kartą. Ba jak jesteśmy w obcym mieście to na mapie nawet znajdziemy sklep, którego potrzebujemy.
Duża ilość światełek, czyli nowy pomiar tętna ELEVATE. 
Tym co odróżnia najnowsze zegarki, czyli Epix Pro i Fenix Pro jest nowy pomiar tętna i bardziej dokładne zbieranie danych które później zegarek wykorzystuje do obliczeń. Pomiar tętna, zmęczenie, natlenienie, regeneracja.

 

Nowy pomiar składa się aż z 6 czujników nadających i 4 zbierających, ale one są podwójnej wielkości. 
Podczas codziennego użytkowania zegarek wykorzystuje tylko połowę sensorów, jak uruchamiamy funkcje treningu wtedy zegarek uruchamia wszystkie swoje moce, które ma na pokładzie i mamy bardzo dokładny równy pomiar tętna. I nie mówię tu o zwykłym rozbieganiu, ale i o interwałach, gdzie jak wiemy pomiar nadgarstkowy potrafi szwankować i dawać złe odczyty.

 

Dwa tygodnie testowania i dalej jestem zadowolony z wyboru. 
Po dwóch tygodniach eksploatacji Epixa Pro mówię mu zdecydowanie trzy razy TAK, TAK, TAK.
Jest tak samo wytrzymały jak zwykły Fenix, jest tak samo uniwersalny jak zwykły Fenix, jest tak samo dokładny jak zwykły Fenix, ale ma coś czego nie ma Fenix, czyli wyświetlacza a to że muszę go ładować 3 dni wcześniej niż Fenixa no cóż. Dla takiego wyświetlacza i jego czytelności w każdych warunkach wato się poświecić.
Ja go biorę w 100% 
Garmin Epix 2 Pro (wersja SAPPHIRE)
·       wymiary 47 mm
·       Wyświetlacz 416/416 pikseli almoled
·       Waga 70 g
·       Pamięć 32 GB
·       Latarka
·       Wielopasmowy pomiar GPS
·       Funkcje pomiaru zdrowia
·       Cena 4900 zł

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola oznaczone są *