Suunto wprowadzając na rynek zegarek multisportowy, czyli model RACE mocno zatrząsnął fasadami innego potentata zegarków multisportowych. Dzięki modelowi Race zaczął odbudowywać swoją pozycję na rynku. I tak małymi krokami zaczyna być coraz bardziej widoczny, a co za tym idzie coraz większy kawałek tortu zaczyna konsumować.

Suunto zaoferowało bardzo dobry produkt, w dużo niższej cenie z mnogością funkcji, wyświetlaczem AMOLED, pomiarem natlenienia krwi, świetną baterią, bardzo dobrymi mapami outdoorowymi i wieloma innymi dodatki.
Gdyby dla kogoś Race był za duży to oto mamy nowy mniejszy model Race S, S nie znaczy słabszy on po prostu jest mniejszy, ale ma tak samo dobrze dopracowane wnętrze.
Mały na zewnątrz.
Wprowadzając Race S Suunto chce dotrzeć do ludzi o mniejszych nadgarstkach, do osób dla których zwykły Race jest po prostu za duży w codziennym użytkowaniu. Wymiary wyświetlacza zmieniły się nieznacznie względem starszego modelu. Poprzedni model ma 1,43” a nowy 1:32” a wymiar koperty to 49 mm stary, nowy 45 mm niby nie dużo, ale optycznie jest to zauważalne. Za to w obu zegarkach rozdzielczość wyświetlacza jest tak samo fenomenalna 466 x 466 pikseli co gwarantuje tak samo dobrą czytelność.
Zmianie uległa też grubość samego zegarka z 13,3 mm na 11,4 mm co jest naprawdę zauważalne.
Wyświetlacz w nowym zegarku ma szkło Gorilla Glass a w starszym bracie jest szkło Szafirowe całość zamyka koperta z poliamidu wzmocnionego włóknem szklanym a bezel wykonany jest w obu przypadkach ze stali nierdzewnej.
Wielki w środku.
Czas porównać zegarki, ich funkcje i to w co są wyposażone.
W środku mamy zastosowane takie same funkcje jak w większym modelu, czyli, nadgarstkowy pomiar tętna, natlenienie krwi, konfigurowane ekrany, wyświetlacz dotykowy, plus sterowanie koronką z boku zegarka i wiele, wiele innych. Tu zegarki się pokrywają funkcjonalnością.
To co je różni
Skoro jest mniejszy to czy są funkcje, które różnią te dwa zegarki. A no jednak są.
W nowym zegarku mamy 32 GB pamięci na mapy a w starszym bracie 16/32 w zależność od wersji (stal nierdzewna 16 GB a w wersji tytan 32 GB). Mniejszy zegarek ma też inną odporność na zanurzenie, bo jest do 50 m a w większym modelu mamy 100 m. Największa różnica to bateria, która przy włączonych funkcjach Trening: tryb GNSS wszystkich systemów + Multi-Band starcza do 30 h a w większym modelu do 50 h.
W codziennym użytkowaniu bateria starcza w mniejszym do 9 dni a w większym do 16 dni.
Wraz z prezentacją nowego Suunto RACE S mamy nową aktualizację,
Wraz z pojawieniem się nowego zegarka pojawiła się też aktualizacja starszego brat i obecnie oba zegarki już wewnątrz są bliźniacze. Mają udoskonalony krokomierz, definiowane ekrany z kolorami i funkcjami takimi jakie chcemy, bardziej czuły GPS który i tak był fenomenalny. Mamy też wrażenie ze bateria starcza na dłużej po nowej aktualizacji zegarka.
Całość działa naprawdę szybko, płynnie i bez żadnych opóźnień.
Do kogo w takim razie jest skierowany Race S?
Do osób, które potrzebują mniejszego zegarka, dla których zwykła wersja była zbyt duża i mogła być za ciężka. Dla pań, które chcą mieć zegarek w innym kolorze niż czarny (7 opcji kolorystycznych zestawu zegarek/pasek) ale nie chcą tracić nic na funkcjonalności w działaniu na co dzień.
Pełen test oraz porównanie już niebawem.

