Starcie tytanów czyli adidas Adizero Adios Pro 3 kontra Nike ZOOMX VaporFly Next% 3. Dwa najszybsze buty świata w bezpośrednim starciu.
Od trzech lat, dwaj producenci ścierają się o palmę pierwszeństwa w butach startowych. Oczywiście mówimy tu o marce Nike oraz adidas. Każdy z nich jest jedyny w swoim rodzaju, daje takie same wrażenia i prędkość a zarazem oba są tak odmienne.
Przez lata klienci, których obsługuję zawsze zadają pytanie „Wariat który but jest lepszy, który więcej odda energii, który lepiej przylega i najważniejsze który da mi nowe PB” na te pytania postaram się wam odpowiedzieć. Bo oba buty są w mojej szafie i oba są przetestowane na wskroś.

Jak już pisałem Nike robi fenomenalną robotę jeżeli chodzi o cholewkę FlyKnit to jedna z najlepszych cholewek jakie można spotkać w butach startowych. W odczuciu jest miła i przylega do stopy idealnie, nie dość że ją perfekcyjnie otula to jeszcze trzyma w miejscach gdzie to jest potrzebne. Oczywiście jest to moje subiektywne zdanie, ale coś w tym jest bo wielu klientów to potwierdza i zgodzi się ze mną.
Patrząc na cholewkę adidasa jest ona bardziej sztywna, składa się z większej ilość różnych kombinacji klejeń i paneli trzymających. Nie jest zła wprost przeciwnie docenią ją biegacze o szerszej stopie gdyż kopyto jest większe niż w Nike. 
Systemy wspomagające.
Obydwa buty stacją konstrukcyjnie na bardzo wysokim poziomie. W adidasie mamy widelec który konstrukcyjnie przypomina paliczki ludzkiej stopy, są one splecione pod piętą tworząc bardzo stabilne podparcie. W Nike mamy zastosowaną pełnowymiarową płytkę która kształtem przypomina łyżeczkę. Co daje idealne podparcie na całej powierzchni stopy.
Każda z tych konstrukcji jest bardzo dopracowana i nie ma się do czego przyczepić. Tu już wybór będzie czysto indywidualny.
Bufor bezpieczeństwa czyli pianki.
W nike mamy sztandarowy produkt, czyli ZoomX piankę bardzo lekką i bardzo sprężystą, która w błyskawiczny sposób oddaje energię, a przy tym jest bardzo komfortowa podczas biegania.
Adidas zastosował piankę Lightstrike Pro, która jest bardziej gęsta, ale też i bardziej odporna na zużycie co nie stało na przeszkodzie żeby była dalej bardzo responsywna.
Oba buty i obie technologie pokazują, że można zrobić buty szybkie o innych konstrukcjach pianek, ale stojące na bardzo wyrównanym poziomie. 
Trzyma się jak żaba liścia.
Jak na flagowe produkty oba buty posiadają fantarzctyczne podeszwy a raczej wykończenie gumowe. W adidasie mamy sławetny Continental a w Nike gumę węglową. Co prawda nie jest to produkt firmy X ale zarówno jedna jak i druga guma trzyma się perfekcyjnie na różnych powierzchniach zarówno mokrych jak i suchych.
Produkty adidas i Nike możecie kupić z dodatkowym rabatem -5% od cen aktualnych wpisując kod Biegowywariat
Zwycięzca pojedynku.
I tu muszę obiektywnie za technologię oraz wykończenie dać Ex aequo. Oba buty są fenomenalne, dopracowane, wykończone i sprawdzą się bardzo dobrze na zawodach oczywiście jeżeli potrafimy z nich zrobić dobry użytek.
Zarówno płytka jak i widelec dają takiego samego kopa nie tylko na zawodach ale i na szybkich jednostkach treningowych.
Wybież Nike, jeżeli masz węższą stopę, jeżeli faktycznie każdy gram ma dla ciebie znaczenie a to przełoży się to na twój wynik. Cholewka w Nike to majstersztyk technologii. 
Wybież adidasa jeżeli, masz szerszą stopę oraz lubisz czuć but pod stopą. Potrzebujesz szerszej i stabilniejszej platformy z przodu oraz obiektywnie dłuższej żywotności buta.
Ja już swojego faworyta mam wybranego ale ostateczny wybór pozostawiam wam……..
Nike
+ cholewka
+ Lekkość
+ chłód
+ kolor
+ dizajn
- Cena
- Żywotność
- Wąski na podbiciu
adidas
+ szerokość
+ stabilność
+ przyczepność
+ cena
+ żywotność
- Waga
- Sztywny zapiętek
- Przeszycia na podbiciu
Waga Nike 205g adidas 245g
Rozmiar 44,5 44,2/3
Wkładką 28,5 cm w obu butach

